Pranie Dywanów i nie tylko.. Pranie dywanów Łódź , Pranie kanap Łódź - ciekawostki_historia_dywanu

Kategorie

01.06.2017r.

Ruszyła nowa promocja 

"Letnie Sprzątanie;

o szczegóły pytaj naszego przedstawiciela...

Newsletter

Drogi kliencie
Zamawiajac usługi w naszej firmie otrzymujesz gwarancje najwyższej jakosci.
 

PONAD 5000 KLIENTÓW !

Zobacz nasze realizacje

 

Kontakt

iPranie.pl
tel.: 796-552-320

Kontakt mailowy
biuro@iPranie.pl

Newsletter

 

pranie dywanu Łódź

pranie kanap Łódź

pranie kanapy Łódź

Pranie kanap Łódź 

pranie tapicerki meblowej Łódź 

pranie wykładzin Łódź 

Pranie dywanów Łódź

Newsletter

CIEKAWOSTKI   

1.Historia dywanu

 

2.Rodzaje dywanów

 

3.Rodzaje wykładzin

 

 ...........................................
 
OFERUJEMY TEZ :
 
 
oraz
 
Rolety, żaluzje, moskitiery, plisy...
Pomiar i montaż na terenie Łodzi w cenie !

Ipranie » ciekawostki_historia_dywanu

Historia Pazyryka – najstarszego dywanu świata.

 

 

 

 

Każdy dywan opowiada historię. Ale tylko nieliczne mogłyby opowiedzieć równie fascynującą jak ta przedstawiająca najstarszy, kiedykolwiek odnaleziony na świecie w nienaruszonym stanie dywan – Pazyryk.

Został odkryty w bryle lodu w grobowcu pod syberyjskim stepem. Dywan utkano w V wieku p.n.e. , a odnaleziono prawie dwa i pół tysiąca lat później,  w 1949 roku rosyjski naukowiec, Siergiej Iwanowicz Rudenko, otworzył jeden z wielu pogrzebowych kopców w dolinie Pazyryka, w górach Ałtaj (na południe od Nowosybirska). Grobowce wykopane były bardzo głęboko w zmarzlinie, pokryte wieloma stosami drewna i kamieni, z tego powodu dywan i zmumifikowane ciała możnowładców, z którymi został odnaleziony zachowały się w niewiarygodnie dobrym stanie.

 

 

 

 

Dywan obecnie znajduje się w muzeum Hermitage w Sankt Petersburgu. Stulecie, podczas którego dywan został umieszczony w grobowcu jest najlepiej znane na zachodzie z tego co działo się w tych czasach w antycznej Grecji. V wiek przed naszą erą był czasem obwitych wojen grecko – perskich, wtedy też Herodot ukończył swoją „Historię”, zbudowano Partenon, Sofokles napisał „Antygonę” i wreszcie, był to czas rujnującej wojny peloponeskiej pomiędzy Atenami i Spartą. Jednak historia, jaką opowiada Pazyryk jest zupełnie inną od tych z antycznej Grecji. Jest to historia Scytów, częściowo osiadłego, a częściowo koczowniczego ludu, którego domem było przeogromne terytorium Eurazji – północnej Grecji, Mezopotamii, Persji i Chin.

 

 

 

Terytorium Scytów, byli oni perskojęzyczną, niezależną częścią świata Wielkiej Persji rozciągało się od terenów współczesnej Bułgarii, poprzez Ukrainę i centralną Azję aż do dzisiejszej granicy z Chinami.

Podstawą ich siły oraz tradycyjnego bogactwa były ogromne stada koni. Są pośród pierwszych ludzi, których wymienia się jako wojowników na koniach. Mobilność uczyniła ich państwo terytorium prawie niemożliwym do podbicia. W tym samym czasie istniała droga handlowa wzdłuż Jedwabnego Szlaku, którą przewożono dobra pomiędzy Indiami, Persją i Chinami.  Scytowie byli mobilni, mieli zdolność do utrzymania pewnego rodzaju bogatej dworskiej kultury zwykle powiązanej tylko z miejskimi osadnikami. Było to możliwe dzięki używaniu przez nich powozów, takich jak ten który został w częściach znaleziony w grobowcach w dolinie Pazyryku. Takie rozwiązanie umożliwiało im nie tylko łatwiejsze przenoszenie namiotów i innych niezbędnych rzeczy ale także rozwożenie po sklepach dóbr luksusowych, które importowali a także tych samodzielnie produkowanych. Jedną z rzeczy, dzięki którym Scytowie są w dzisiejszych czasach najlepiej pamiętani jest ich wyrafinowana, złota biżuteria, która regularnie zwiedza świat w muzealnych wystawach. Inną rzeczą, z której są obecnie znani jest rozmiar ich królewskich pogrzebowych kopców, znanych jako kurhany. Czasami mogły osiągać wysokość nawet 20 metrów. W środku, podobnie jak w egipskich piramidach, grzebani byli władcy ze skarbami na życie po śmierci, w które wierzyli.

 

 

 

Innym wielkim ludem wędrownym północnej Eurazji w tych czasach (zlokalizowanym na dalszym wschodzie) było tureckojęzyczne plemię. Później nomadowie ci chcieli zawładnąć zachodem w trwających wieki konfrontacjach z ludami perskojęzycznymi. Wydarzenia te notowane są w klasycznych perskich poematach.

Jednak ciągle, o ile dużo wiemy o Scytach dzięki antycznej historii i pracach wykopaliskowych w kurhanach, wiedza o ich dywanach i związanych z nią kulturą jest bardzo uboga. Jedyną pewną rzeczą jest, że ich dywany były zarówno wełniane (jak Pazyryk) jak i filcowe. Zarówno jedne jak i drugie pokazywały poziom technicznego wyrafinowania, który pozwala jednoznacznie stwierdzić, że właściwa jest im bardzo stara, artystyczna tradycja. Niemożliwym jest stwierdzenie, czy ta tradycja była własnością Scytów, czy też została zapożyczona od ich sąsiadów. Większość naukowców wierzy, że wełniany Pazyryk nie mógłby być utkany w nomadzkiej osadzie na tak odległym krańcu syberyjskiego stepu. Murray Eiland Jr. i Murray Eiland III zauważyli w swojej książce „Orientalne dywany” że dywan „stawia pytane jak pasterze – wędrowcy mogli osiągnąć tak biegłe technicznie dzieło sztuki”. Odpowiadają na nie, że mogło odbyć się to poprzez handel, tak jak w przypadku chińskich jedwabnych tkanin odnalezionych w grobowcach w dolinie Pazyryku jak i w innych wczesnych nomadzkich kurhanach na stepach. Teorie o pochodzenie dywanu generalnie przyjmują, że został utkany bądź w głównym centrum populacji perskich Achamenidów bądź też w Imperium Perskim bliższym samemu Pazyrykowi. Jeśli został on zrobiony w Persji, może to oznaczać nie tylko, że jest najstarszym zachowanym dywanem jaki kiedykolwiek odnaleziono, ale także uderzającym przykładem wczesnego handlu dywanami. Z jego motywami jeźdźców i jeleni mógł być specjalnie zaprojektowany na eksport na stepy. Jednak być może wskazywało to na fakt, że jego wykonanie zostało zlecone przez scytyjskiego zwierzchnika. Tajemnica dokładnego pochodzenia Pazyryka może zostać nigdy nierozwiązana i może nawet nie ma takiej potrzeby, gdyż dywan ten sam w sobie jest ciągle ważniejszą kwestią. Pazyryk, czy utkany na miejscu, czy też sprowadzony z daleka wydaje się być ponadczasowym przedmiotem zainteresowania ludzi. Jak Scytowie używali swoich dywanów – które, sądząc po ich obecności w królewskim grobowcu – były zdecydowanie cenną własnością? Odpowiedź pozostaje wyobraźni. Jedną z możliwości jest, że dywan był centralnym elementem dekoracyjnego układu, w którym również zawierały się wyszukane meble jak stolik na zdjęciu (również odnaleziono w grobowcu w dolinie Pazyryka)

 

 

Możliwe, że motywy lwów na stoliku w połączeniu z motywami zarówno fantastycznych jak i naturalnie żyjących w naturze stworzeń na dywanie wypełniało scytyjskie namioty echami rzeczy, które ich kultura ceniła najbardziej. Na samym Pazyryku widnieją konie, gryfy (mityczne stworzenia przedstawiane najczęściej z ciałem lwa oraz głową i skrzydłami orła) i jelenie. Ma wymiary 180 na 190 centymetrów. Dzisiaj Pazyryk jest regularnie reprodukowany przez współczesnych tkaczy, który uważają że jego wzór nadal ma magiczny urok. Fascynującym jest fakt, że Pazyryk pomimo tego, że uważany jest za najstarszy odkryty dywan zdumiewa swoim pięknem i może wyrażać zarówno przyjemność jak i podekscytowanie jakie towarzyszy ludziom w urządzaniu wnętrz już od dawna.

 

 


 


design by ARTEVIA